W maju wraz z eksplozją wiosny nasze lasy i łąki rozbrzmiewają ptasim świergotem. W tym ptasim jazgocie czasami można wychwycić świergot, który  ma wbrew pozorom niewiele wspólnego z ptactwem a wręcz budzi przerażenie w ptasiej społeczności.

To właśnie w maju na świat przychodzą młode kuny leśne. Ukryte w gniazdach często umieszczonych w dziuplach drzew młode kuny komunikują się z matką właśnie za pomocą łudząco podobnego do ptasich trelów ćwierkania. Kuna to niewielkie, z wyglądu bardzo sympatyczne zwierzątko. W rzeczywistości drapieżnik, śmiało można powiedzieć – z piekła rodem. Daje się we znaki nie tylko współmieszkańcom lasów, pól i łąk. Kuna zagląda też do gospodarskich zagród a w miastach jest prawdziwą plagą kierowców. Niejeden z nas, nie mogąc rano uruchomić ukochanego autka, osobiście przekonał się jak ostre ma zęby. O tym jaka potrafi być ostra i cięta świadczy seria zdjęć jaką wykonał jeden z naszych myśliwych,  gdy przypadkowo przyłapał kunę na pacyfikacji ptasiego gniazda. 

Ptaki to nie jedyny element diety tego drapieżnika. Łupem kuny padają także  małe ssaki - wiewiórki i gryzonie, szczególnie nornice, owady, padlina, żaby, węże, ślimaki, ale też leśne owoce. W Polsce kuna leśna to zwierzę łowne . Na tego drapieżnika polujemy w okresie od 1 września – do 31 marca. Polowanie to nie należy do najłatwiejszych z uwagi na fakt iż kuny są aktywne głównie nocą.

Warto przypomnieć,  iż  w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku imię tego drapieżnika nosiły najbardziej znane wozy bojowe niemieckiej Bundeswehry  - tzw. „Mardery”. Niemieckie słowo "die Marder" oznaczające kunę właśnie z rodzajnikiem męskim – der Marder oznacza (potocznie) włamywacza, złodzieja. Prezentowana seria zdjęć poświadcza, że nasz drapieżnik w pełni zasługuje na swoje miano. Na zdjęciach kuna przy dobieraniu się (włamywaniu) do dziupli, zgodnie z prawami Matki Natury.

 

View the embedded image gallery online at:
http://www.wklbasior.pl/61-co-cwierka-w-dziupli#sigProIdbb2b72f096

Realizacja: MAXIGRAF