Z dniem 6 stycznia  zamknęliśmy sezon polowań zbiorowych 2017/2018  na zwierzynę grubą w obwodzie nr 90.

O tej porze roku naszym  spotkaniom w łowisku zwykle towarzyszy trzaskający mróz i spowijający pola i lasy biały puch. Tym razem klasyczna zimowa aura ustąpiła miejsca typowej zgniłej jesieni z temperaturą mocno na plusie. 

Brak białej stopy nie ułatwił zadania nagance ani polującym myśliwym. Niestety tym razem żadna z dziczych ścieżek nie weszła  na kurs kolizyjny  z kierunkiem kolejnych pędzeń. Mogliśmy za to podziwiać w pełnej krasie  niewielką chmarę łań, które jakby wiedziały, że w związku z wykonanym planem łowieckim mogą czuć się już bezpiecznie i pozostają poza naszym zasięgiem.  Także sprytny lis przechera umknął  gdzieś bokiem a majestatyczne łosie  nic sobie nie robiły z naszej obecności w lesie. 

Ostatnią w tym sezonie „brzeską” zbiorówkę rozpoczął kol. Wiesław Wanat po czym przekazał prowadzenie polowania kol. Sławkowi Szubie, którego wsparł także kol. Wojtek Górski. Polowanie przebiegło sprawnie, w miłej koleżeńskiej atmosferze . Chociaż pokot tym razem nie dopisał to czas spędzony na łonie natury w gronie Kolegów  na pewno nie był stracony. A kiełbaska z tradycyjnego myśliwskiego ogniska smakowała jak żadna inna…

 

 

 

 

 

 

Realizacja: MAXIGRAF